Jakie oleje do do czego?

Witaj,

Czerwone światło ‒  te oleje nie nadają się do smażenia

Olej słonecznikowy – w jego składzie przeważają wielonienasycone kwasy tłuszczowe

Olej z pestek winogron – w jego składzie przeważają wielonienasycone kwasy tłuszczowe

Oleje nierafinowane: rzepakowy, arachidowy, lniany, sojowy, kukurydziany, z pestek dyni, z orzecha włoskiego – te oleje mają znakomite właściwości, ale niski punkt dymienia. Świetnie sprawdzą się jedzone na surowo, np. jako dodatek do sałatek lub do polewania potrawy bezpośrednio na talerzu. Oleje te trzeba przechowywać w ciemnej butelce, w lodówce i nigdy nie jeść po terminie przydatności do spożycia

Zielone światło ‒ nadają się do smażenia

Olej rzepakowy rafinowany – ma wysoką temperaturę dymienia (205°C), a w jego składzie przeważają jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które są bardziej odporne na działanie wysokich temperatur aniżeli wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Minus: obecne izomery trans kwasów tłuszczowych

Olej ryżowy – przeważają jednonienasycone kwasy tłuszczowe, a jego temperatura dymienia jest wysoka, bo 250°C

Oliwa z oliwek rafinowana – w jej składzie przeważają jednonienasycone kwasy tłuszczowe, a jej punt dymienia to 225°C

Oliwa z oliwek nierafinowana – w jej składzie przeważają jednonienasycone kwasy tłuszczowe, ale ma niższą niż 200°C temperaturę dymienia. Nadaje się jednak do tzw. krótkiego smażenia (np. szybkiego podgrzania pokrojonych warzyw czy zeszklenia cebulki)

Olej arachidowy rafinowany – w jego składzie przeważają jednonienasycone kwasy tłuszczowe i punt dymienia jest wysoki ‒ 250°C

Smalec – w jego składzie przeważają tłuszcze nasycone, więc jest bardzo dobrym wyborem jako tłuszcz do smażenia. Jednak ze względu na wysoką zawartość tłuszczów nasyconych, które przyczyniają się do chorób układu sercowo-naczyniowego, powinien być jedzony jak najrzadziej

Masło – plusy: w składzie przeważają tłuszcze nasycone. Minusy: ma niski punkt dymienia, zawiera także krótko- i średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które pod wpływem wysokiej temperatury szybko ulegają przemianie w toksyczną akroleinę. Dlaczego znalazło się na liście z zielonym światłem? Bo można go użyć do szybkiego smażenia np. jajecznicy – jajko ścina się w niższej temperaturze niż masło

Masło klarowane (Ghee) – klarowanie pozbawia masło białka i innych substancji, dzięki czemu ma wyższy punkt dymienia niż masło nieklarowane. Nie ma tłuszczów trans, bo to tłuszcz nasycony

Olej kokosowy i palmowy – w składzie przeważają nasycone kwasy tłuszczowe, oba mają wysokie temperatury dymienia. Nie należy obawiać się tłuszczów nasyconych z oleju kokosowego, bo jak wskazują badania, nie wpływa on negatywnie na profil lipidowy we krwi

Podsumowując: najlepszymi tłuszczami do smażenia są olej kokosowy oraz masło klarowane. Do smażenia nadają się także smalec i olej palmowy, ale ze względu na rodzaj kwasów tłuszczowych powinniśmy ograniczać je w diecie. Dobrze sprawdzą się niektóre rafinowane oleje roślinne, ale te z kolei zawierają niezdrowe tłuszcze trans. Do krótkiego smażenia sprawdzą się masło oraz oliwa z oliwek.

Pozdrawiam, Marysia

 

 

Reklamy